Wakacje na wsi

29 września 2014

Wakacje na wsi Życie na wsi, która zazwyczaj jest obszarem rolniczym, zmusza ludzi tam mieszkającym do uprawy pól oraz hodowli zwierząt. Dla wielu mieszkańców małych miejscowości rolnictwo nadal pozostaje głównym źródłem utrzymania. Jest to zajęcie niezwykle ciężkie, wymagające wysiłku oraz bardzo niepewne – w każdej chwili uprawy mogą zostać zniszczone. Dlatego też rolnicy angażują całe swe rodziny w opiekę nad plonami. Lato jest najgorętszym (dosłownie i przenośni) okresem panującym na wsi, ponieważ to czas koszenia zbóż oraz zbierania warzyw i owoców. Rolnicy, którzy nie mają na tyle środków finansowych, aby zatrudnić kogoś do pomocy przy żniwach, najczęściej korzystają z pomocy własnych dzieci, często naprawdę bardzo małych. Nieraz zdarzyło się słyszeć informacje na temat dzieci zranionych bądź zabitych, które miały wypadek ciągnikiem lub jakaś część ich ciała została urwana przez kombajn. Wakacje spędzane na wsi są więc niesłychanie pracowite dla rodzin posiadających ziemię uprawną, a mogą się również okazać naprawdę bardzo niebezpieczne. Mimo, że wakacje spędzane na wsi mają wiele zalet, to poczucie swobody i względnego bezpieczeństwa (znajdowanie się z dala od ruchliwych ulic itp.), to przeświadczenie to często okazuje się niezwykle złudne. Dzieci, sądząc, że na drogach nic złego im nie grozi, wsiadają na skutery, motorowery czy bardzo modne od pewnego czasu quady i poruszają się po drogach ze swym brakiem umiejętności oraz doświadczenia. Zdarza się, że pod nieobecność rodziców używane są również samochody, co grozi utratą przez młodych ludzi zdrowia, a nawet życia. Kolejnym niebezpieczeństwem jest bliskość maszyn rolniczych – takie sprzęty, jak brony, pługi, kombajny, są niezwykle groźne i nieraz spowodowały utratę ręki bądź nogi przez kogoś, kto nie był świadom siły ich działania. Zagrożenie niosą również niefortunnie wymyślone zabawy przez dzieci – podkładanie gwoździ pod koła samochodów, rzucanie balonami z wodą, skakanie do jeziora „na główkę”… Jednak to jeszcze nie wszystko. Wieś nie jest wolna od dealerów narkotykowych, co więcej – „towar” łatwiej jest zdobyć właśnie w takim niewielkim środowisku, gdyż wszyscy ludzie się znają, a przekaz informacji następuje błyskawicznie. Przyjazd do wiejskiej okolicy jest bez wątpienia interesujący oraz dający możliwość odmiany osobom przybywającym z miasta, jednak dla stałych mieszkańców niewielkich mieścin atrakcje takie jak kąpiele w stawach czy wędrówki po łące atrakcjami wcale nie są. Osoby, których nie stać na wynajęcie kwatery w jakimś w typowo wypoczynkowym zakątku, uciekają w świat filmów, seriali, Internetu oraz gier komputerowych. Stacje telewizyjne w swej ofercie wakacyjnej przewidują sporo programów oraz projekcji przeznaczonych zwłaszcza dla dzieci i młodzieży. Nie brakuje również programów informacyjnych oraz rozrywkowych, które mają za zadanie zachęcić do jakiejś aktywizacji społeczeństwa (np. nauka pływania, gra w piłkę nożną, czytanie książek). Nuda najczęściej popycha jednak ludzi w stronę komputera.